Męski wypad ekstremalny. Najlepsze pomysły na wieczory kawalerskie i męskie weekendy

0
299

Czego najbardziej pragną mężczyźni? Oczywiście kobiet! Ale nie oszukujmy się, bywa i tak, że wręcz odwrotnie: chwili tylko w męskim gronie. Przecież na wieczór kawalerski nie zabiera się partnerek, a i typowo „męski wypad” nie może odbywać się z ich udziałem. Czy kobiety słusznie obawiają się, że będzie to czas niekończącej się libacji, zdrad i pijackich wybryków w jaskiniach hazardu, znanych z wielu filmów, jak chociażby Kac Vegas? Czy można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie? Czym zatem jest ten budzący tak wiele kontrowersji „samczy spęd”?

 

Trwa czerwiec, miesiąc z literą r, miesiąc ślubów. Właśnie zaczął się ten najgorętszy, najbardziej sprzyjający tego typu rozrywkom czas wieczorów kawalerskich w roku. W związku z tym portal randkowy MyDwoje przebadał ponad 500 głosów oddanych przez mężczyzn w badaniu „Jakie są Twoim zdaniem najlepsze atrakcje na wieczór kawalerski/męski wypad?”. Sprawdźmy jakie są preferencje panów w tym względzie i czy kobiety słusznie mają się czego obawiać?

Typowo męskie „zabawy”

Kiedy mężczyźni wreszcie otrzymują od swoich kobiet dyspensę, pragną wykorzystać każdą chwilę typowo po męsku. Co najczęściej przez to rozumieją? Okazuje się, że są to tak bliskie mężczyznom, a nie rozumiane przez płeć piękną: hałas, brud i współzawodnictwo, czyli możliwość bardzo ekspresyjnych zachowań, nie podlegających niczyjej ocenie czy krytycznym spojrzeniom. 33% panów w związku z tym wybiera szalony czas wykorzystany na męskie gry typu paintball, kręgle, bilard czy strzelnica. 11% wybierze jeszcze większą adrenalinę i zafunduje sobie ekstremalne przeżycia w trakcie których zapomną o całym świecie. Dla nich jedynym słusznym wyborem okaże się to co niebezpieczne i zakazane, czyli skok spadochronowy lub bungee jump. Weekend z takim przeżyciem będą mogli wspominać całe życie. 30% mężczyzn woli w tym czasie po prostu bawić się na imprezie w klubie z kolorowymi drinkami w tle. Dla nich najbardziej istotną częścią takiego weekendu będzie muzyka, taniec, śpiew, dyskoteka. Ponad 7% zapytanych pójdzie o krok dalej i wynajmie klub/dyskoteką na czterech kółkach do własnej dyspozycji. Party bus, imprezowe limuzyny czy party vany po raz pierwszy pojawiły się San Francisco, a wkrótce przeniosły się do innych miejsc na świecie. Wyposażone w profesjonalne nagłośnienie, sprzęt karaoke, ekrany, panele Led, lasery, parkiet taneczny, rurkę do tańca i oczywiście barek świetnie konkurują z tradycyjnymi lokalami.

Po męsku, ale ze spokojem

Okazuje się też, że nie wszyscy mężczyźni zdecydują się na rozrywki, które można by określić przymiotnikami dużo, głośno i szybko. Część z nich pragnie odpocząć od miejskiego zgiełku, wyciszyć się, skoncentrować, pozbierać myśli i stawia na bardziej kulturalne rozrywki. Dlatego ponad 10% zapytanych odda się w tym czasie w „dobre ręce” i wybierze wszelkie dostępne uroki ekskluzywnego hotelu ze SPA – gdzie poddając się upragnionemu słodkiemu lenistwu będą mogli w męskim gronie naładować akumulatory na kolejne wyzwania oraz zregenerować ciało i umysł. 5% panów nie potrzebuje wiele, by dobrze się bawić i wybierze spacer po mieście z grami angażującymi przechodniów. Być może ten sposób spędzenia wolnego czasu nie wydaje się zbyt skomplikowany, ale na pewno jest opcją dla zgranej paczki z dużą wyobraźnią i świetnym poczuciem humoru, która, by dobrze się bawić, potrzebuje niewiele. Tylko 3% mężczyzn wybierze wieczór brydżowy, ruletka czy poker, które nie tylko zaangażują ich intelektualnie, ale pozwolą poczuć dreszczyk emocji rodem z gangsterskiego świata oraz pozwolą na odrobinę adrenaliny, hazardu i ryzyka.

Strach ma wielkie oczy?

Czy wieczór kawalerski to zawsze ten suto zakrapiany, spędzony z paniami lekkich obyczajów, z którego i tak się niczego nie pamięta? Czy męski weekend kojarzy się wyłącznie z oszustwem, łamaniem wszelkich norm moralnych i zasad? Okazuje się, że najczęściej jest po prostu sposobem na przeżycie ekstremalnej przygody, pożegnaniem „stanu wolnego” kolegi, odreagowaniem stresu, napięcia, a czasem zwykłym detoksem od codzienności, poprawności i życia w konwenansach. Na wszelki wypadek pamiętajmy jednak, że „to co dzieje się na męskim wypadzie zostaje na męskim wypadzie”. Udanej zabawy!

Zobacz wyniki badań i przeczytaj cały artykuł: Wieczór kawalerski, czyli męski wypad ekstremalny

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Prosimy wpisz swój komentarz!
Prosimy podaj swoje imię tutaj.