Opel Insignia Sports Tourer – większy, lżejszy i naprawdę zgrabny model

0
709

Kiedy w 2008 roku zaprezentowano Insignię, następczynię Vectry, nawet w Oplu nie przewidywano, jak bardzo trafi ona w gusta klientów. Model klasy średniej stał się jednym z głównych motorów firmy z Rüsselsheim. Po premierze wersji Grand Sport w zeszłym roku przyszedł czas na wersję kombi. Oficjalna premiera będzie miała miejsce na genewskich targach w marcu tego roku.

 

Nowy model jest oczywiście większy – długość 4986 mm sięga w rejony klasy wyższej. Rozstaw osi zwiększono o ponad 9 cm do 2829 mm, rozstaw kół o 11 mm, a wysokość zmniejszono o prawie 4 cm. Niby drobiazgi, ale naprawdę widać różnicę – to bardzo zgrabne auto. W kombi najważniejsza jest jednak przestrzeń. Po złożeniu tylnej kanapy ten model zmieści 1640 l, o 100 l więcej od  poprzednika. Tylna kanapa dzieli się na trzy części w stosunku 40/20/40. Opel wprowadza też możliwość otwierania tylnej klapy gestem – ruchem nogi pod tylnym zderzakiem.

Mimo że auto jest większe, udało się zmniejszyć jego masę o ok. 200 kg, w zależności od wersji. Insignia Sports Tourer została wyposażona w te same wiodące rozwiązania, które zastosowano w sedanie, m.in. matrycowe reflektory adaptacyjne Opel IntelliLux LED®, które charakteryzują się jeszcze szybszym i bardziej precyzyjnym działaniem.

 

 

Nad bezpieczeństwem pasażerów mają dbać takie rozwiązania jak asystent pasa ruchu z automatyczną korektą toru jazdy czy aktywna pokrywa silnika. W ciągu kilku milisekund unosi się ona tak, aby maksymalnie zamortyzować uderzenie i zminimalizować potencjalny kontakt pieszego z twardymi elementami w komorze silnika.

Kolejną nowością jest wyświetlacz HUD (Head-up Display) – informacje o prędkości, rozpoznanych znakach drogowych, ustawieniach ogranicznika prędkości czy wskazówkach systemu nawigacji są wyświetlane na przedniej szybie, na wysokości wzroku kierowcy. Ponadto dostępna jest kamera 360 stopni czy adaptacyjny tempomat.

Na razie Opel nie zdradza pełnej gamy silnikowej – będą to turbodoładowane jednostki benzynowe i wysokoprężne. Nowością będzie 8-biegowy automat i system napędu na wszystkie koła z wektorowaniem momentu obrotowego, który dzięki dwóm sprzęgłom wielotarczowym ma o wiele precyzyjniej przenosić moment obrotowy na poszczególne koła.

Premiera Insigni w marcu, ale przyjmowanie zamówień ma rozpocząć się jeszcze w lutym.

Daniel Ratowski

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Prosimy wpisz swój komentarz!
Prosimy podaj swoje imię tutaj.