Relacje damsko – męskie XXI wieku oczami faceta

1
1627

Napisano o tym wiele książek, przeprowadzono wiele dyskusji. Chciałbym się dziś podzielić zarówno z mężczyznami jak i kobietami – czym w moich oczach jest relacja w związku, partnerstwie, przyjaźni.

 

Gdybym miał określić to jednym zdaniem, powiedziałbym, że relacja to przede wszystkim wzajemny szacunek i zauważanie siebie nawzajem.

Istnieje wiele charakterów – jak się dobierają?

Są wśród nas mężczyźni słabi, tacy którzy dbają o równowagę, ale są i samcy alfa.
Moim zdaniem ważne jest to, czego kobieta szuka w swoim partnerze.
Jeśli, którykolwiek z typów jej odpowiada to niech z nim będzie szczęśliwa.

Jeśli wybiera mężczyznę słabego – warto, aby sama była silna. W takiej sytuacji często ma wiele na głowie i musi być za wiele rzeczy odpowiedzialna. Od prowadzenia domu,przez pracę, kończąc na wychowaniu dzieci. Jeśli jej tak jest dobrze to powinno być wszystko w porządku. Nie powinna mieć pretensji do tego, że jej partner nie potrafi za wiele. W końcu pomimo wszystko z jakiegoś powodu się pokochali. On w niej szukał silnej kobiety i to znalazł. Ona – mając silny charakter – lubi decydować i mieć najczęściej ostatnie zdanie.

Poza silnymi kobietami, są także te słabe, które jakimś sposobem wybierają mężczyzn bardzo silnych i zaborczych. Taki mężczyzna jest władczy, to on decyduje o wszystkim. Jeśli obojgu im to odpowiada to podobnie jak w poprzednim przykładzie – wszystko powinno być w porządku.

Poleganie na sobie

Dla mnie prawdziwa relacja między kobietą, a mężczyzną to – oprócz szacunku wzajemnego, o którym już wspominałem – możliwość polegania na sobie wzajemnie.

To umiejętne rozdzielenie czasu pracy, życia codziennego i przestrzeni dla siebie.
Nie można żyć w związku, gdzie jeden od drugiego jest całkowicie uzależniony. Każdy powinien mieć dla siebie swoją przestrzeń. Ona jest jak oddech. Nabierając powietrza cały czas się zachwycamy, czujemy jego, jej zapach, rozmawiamy ze sobą, żyjemy, jemy śniadanie, obiad, kolacje, wspólny wieczór…. i co dalej? Żeby wpuścić powietrze świeże, nie raz pełne nowych doznań, trzeba na chwilę wypuścić powietrze stare. Inaczej, gdybyśmy cały czas tylko nabierali powietrza, w końcu byśmy pękli.

Czym jest relacja?

Trudno znaleźć jedną definicję, bo każdy z nas jest inny i każdy z nas ma inne oczekiwania.
Ja, jako mężczyzna, będę wypowiadał się tylko za siebie. Dla mnie kobieta to wspaniała istota, dzięki której mogę iść dalej, bo mnie wspiera, a nie ocenia. Ja w drugą stronę doceniam każdy jej gest, staram się zauważać wszystko, co dla mnie robi i dziękować jej za to.

Faktem jest to, że jako mężczyzna, nie potrafię myśleć o wielu rzeczach jak kobieta.
Czasami zapomnę o czymś, nie zrobię tego czy tamtego. I tu trzeba uważać,

Z moich obserwacji wynika, że bardzo wiele kobiet porównuje swoich partnerów, mężów do
innych. Ocenia… Powtarza: Bo ty zawsze…, bo ty jak zwykle…, wiedziałam, że tak będzie…
Tylko do czego to prowadzi? Oczywiście, że do kłótni!

Czy ktoś chce takiego związku, gdzie co chwilę jest kłótnia, stres, wykrzykiwanie sobie na
wzajem swoich wad? Przecież poznając się na początku były one nieistotne! A może nie
chcieliśmy ich zauważać? Pamiętaj – to, na czym się skupiasz – rośnie. Jeśli skupisz się na zaletach, na tym, co podoba Ci się w twojej partnerce – pielęgnuj to jak kwiat.

Kobieta jest jak drzewo soczystych owoców. Jeśli posadzisz to drzewo na dobrej glebie,
będziesz dbać o to drzewo, podlewać, ratować przed szkodnikami – da Tobie najlepsze owoce na świecie. Sprawi, że nie będziesz musiał szukać innych owoców. Pamiętaj także, że drzewo, aby wzrastać – także potrzebuje wokół siebie przestrzeni!

Relacja to też rozmowa, komunikacja

Rozmowa o dobrych rzeczach o marzeniach, wspólnych przeżyciach o planach. Także rozmowa o tych gorszych rzeczach, o tym co się przytrafiło – bez oceniania. Rozmowa powinna być tak prowadzona, aby wspólnie szukać rozwiązań.

Jeśli skupisz się tylko na problemach będziecie je dostrzegać każdego dnia, jeśli skupisz się na
rozwiązaniach – dostaniecie je. Widziałem wiele par, które przez brak umiejętności rozmowy,
rozpadały się. Wystarczyło tylko czasami usiąść, powiedzieć sobie szczerze co się wydarzyło i
spokojnie poszukać rozwiązań tej sytuacji, aby wspólnie tego wyjść.

Porozmawiajcie o tym – wzajemne obarczanie się do niczego dobrego nie prowadzi. Zamiast
powodować wspólny wzrost – buduje mur niezgody. Jestem pewien, że nie tylko ja jako mężczyzna, ale też wielu innych z mojego rodu potwierdzi, że lubimy jasne sytuacje i proste komunikaty znacznie ułatwiają życie.

Tak po prostu my mężczyźni jesteśmy skonstruowani.

Gdy musimy się zastanawiać, nad czymś co jest zbyt ogólne – wywołuje to w nas frustrację.
Zdania od kobiety typu: – Nie wiesz o czym mówię…?, Przecież powinieneś pamiętać gdzie to położyłeś… – wprowadzają u nas dezorientację.

Zdaję sobie sprawę, że nawet potraficie planować w nocy.

Co zrobić na śniadanie, z czym, co na obiad, kolację, jak się ubrać, jaka torebkę mam wziąć,
jakie buty ubrać, dziś jest poniedziałek – hmm… to już trzeba zaplanować co będzie w
niedzielę… Ile czasu poświęcę na sprzątanie mieszkania…itd…

Pamiętaj kobieto – są mężczyźni, którym trzeba palcem pokazać w czym mogą Ci pomóc. To
głównie typ zadaniowy. Bo tak został wychowany.

Czy wiesz co się stanie, jeśli swojemu partnerowi powiesz po prostu: kochanie pomóż mi w
sprzątaniu…? On nadal nie wie od czego zacząć.

Jeśli mu powiesz Kochanie pomóż mi dziś w sprzątaniu mieszkania, posprzątaj podłogi i zmyj
kurz na meblach. Tak, teraz wie co ma zrobić. Czy nie lepiej właśnie tak, zamiast się wkurzać, że coś nie jest zrobione? Nie każdy potrafi zauważać to, co jest do zrobienia w domu. I nie dlatego, że nie chce, ale dlatego, że jego mózg pracuje inaczej niż twój.

Godzenie życia prywatnego z zawodowym

Relacja to też umiejętność pogodzenia życia zawodowego z życiem prywatnym.
Kiedyś pracowałem dla jednej z dużych firm. Nauczyli mnie tam jak zarządzać czasem.
Zadano nam pytanie. Co jest ważniejsze: rodzina czy praca, dzięki której rodzinę da się
utrzymać? Jak myślisz jakie były najczęstsze odpowiedzi?

I ja i pozostali – postawiliśmy na pracę! I dostało nam się po uszach!
– Jak to? – zapytałem – przecież dzięki temu, że zarabiam mogę utrzymać rodzinę…

Zadano mi pytanie.

– A ile masz czasu dla rodziny, gdy ciągle pracujesz?
– A czy nadal wiesz na pewno, że ją masz?

Tak…Czasami jest trudno pogodzić taką sytuację. Z jednej strony jest bardzo wiele kobiet, które chciałyby, aby ich mężczyźni byli cały czas w domu i jednocześnie zarabiali. Może są takie zawody, w których można tak zrobić. Niestety większość jest takich, gdzie jest
szara rzeczywistość!

Czyżby?

A co by się stało, gdyby tak razem usiąść przy kalendarzu, wypisać dni, a w przypadku pracy
etatowej – godziny pracy. Do tego wypisać razem z Twoją partnerką, co robicie razem, a kiedy macie czas tylko dla siebie – realizujecie wspólne, jak i indywidualne pasje.
W przypadku pracy, w której to ty decydujesz o godzinach spotkania z klientami, najpierw ustal ze swoją partnerką co i kiedy robicie wspólnie, a później dopasuj klientów.
Zdaję sobie sprawę, że piszę tu cały czas o związku kobieta – mężczyzna. Pamiętajmy jednak, że wielu z nas ma dzieci. Pamiętajmy, że praca to nie wszystko. Jeśli nie zadbasz o rodzinę, tylko skupisz się na pracy – zyskasz pieniądze, a stracisz najbliższych… Wrócisz z pracy, a twoje dziecko cię nie pozna.

Na jednym ze szkoleń, w którym kiedyś brałem udział, trener powiedział, że czasami trzeba
zwolnić, aby po chwili przyspieszyć. Zadbaj najpierw o rodzinę i o relacje z najbliższymi,
zobaczysz, że rodzina sama pomoże ci także w życiu zawodowym.

Dzielenie się obowiązkami

Relacje to też umiejętność dzielenia się obowiązkami codziennymi. Zauważaj mężczyzno to, co trzeba zrobić w domu. Korona nie spadnie Ci od tego, że posprzątasz, pomyjesz naczynia czy przygotujesz śniadanie. Tak wiele ludzi nie widzi tego, że jeśli wyrabia się z czymś wcześniej, to może pomóc swojej połówce, abyście po tym mogli wspólnie odpocząć i spędzić przyjemnie czas. To przecież takie proste…

Mężczyzno – doceniaj swoją kobietę

Twoja Partnerka oprócz pracy zawodowej często jest zmuszona myśleć o pracy w pracy… o
domu, sprzątaniu, praniu, gotowaniu, wychowywaniu dzieci, zakupach… To też praca po pracy. Nie wierzysz? Spróbuj ją zastąpić na kilka dni i sam wszystkim się zająć. Doświadcz tego, czego doświadcza Twoja kobieta każdego dnia.

Moim zdaniem podziały odnośnie tego, kto ciężej pracuje lub kto jest bardziej zmęczony – nie
istnieją. Każdy indywidualnie decyduje o swojej pracy, swoim podejściu do życia oraz bliskich.
Weź odpowiedzialność za siebie, swoje zachowanie, szacunek do drugiej osoby. Pomagaj,
rozmawiaj, stawiaj się na miejscu partnera, aby lepiej go rozumieć. Umawiaj się na randki nawet po latach wspólnego życia. Skupiaj się na tym co piękne. Wspólnie rozwiązujcie problemy. Pozwól rozkwitać każdego dnia.

Podejmij decyzję o tym, aby znowu być szczęśliwym w tej relacji.

 

 

Tekst: Michał Trawka / Czytelnik serwisu

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Prosimy wpisz swój komentarz!
Prosimy podaj swoje imię tutaj.