Kia Stinger – premiera w klasie premium

0
796

Koreańska marka przeszła długą drogę by móc zaistnieć w klasie premium. Pierwszym modelem który otwiera jej drogę do tego segmentu jest tylnonapędowy Stinger, auto pozycjonowane w segmencie D jest konkurentem m.in. Audi A4, Infiniti Q50 czy BMW serii 4 Gran Coupe. Mierzący ponad 4,8 metra, z rozstawem osi 2905 mm Stinger ma gwarantować wysoki komfort oraz najwyższej jakości, wykończenie i materiały. Dzięki silnikom o mocy od 200 KM ma zapewniać znakomite osiągi.

 

Gama silników oferuje dwie jednostki benzynowe, 2.0 T-GDI o mocy 255 KM z napędem na tylne koła oraz flagową jednostkę V6 o pojemności 3,3 litra wspomaganą dwiema turbosprężarkami. Najmocniejszy silnik gwarantuje 370 KM i 510 Nm momentu obrotowego, a napęd w tej wersji trafia na wszystkie koła. Dopełnieniem gamy silnikowej jest jednostka wysokoprężna o pojemności 2,2 litra i mocy 200 KM, która będzie dostępna w dwóch opcjach, z napędem na tył, lub na cztery koła. Wszystkie wersje standardowo będą współpracowały z 8-stopniową przekładnią automatyczną, z możliwością sekwencyjnej zmiany przełożeń za pomocą „łopatek” przy kierownicy. Producent nie zdradza na razie szczegółowych osiągów poszczególnych wersji, wiemy jedynie, że topowy model będzie przyspieszał od 0 do 100 km/h w 4,9 s.

Aby dopracować układ jezdny, inżynierowie KIA testowali nowy model m.in. na torze Nurburgring. Stinger ma kusić klientów nie tylko wysokimi osiągami, czy atrakcyjną stylistyką, kolejnym atrybutem ma być bogate wyposażenie. Podstawowa wersja ma mieć standardowo m.in. 7 poduszek powietrznych, pakiet systemów bezpieczeństwa z ABS, ESC, HAC, Kia Brake Assist – system autonomicznego hamowania z 3 trybami pracy, przednie lampy typu projekcyjnego ze światłami do jazdy dziennej LED, tylne lampy w technologii LED, czujniki parkowania przód i tył, klimatyzację automatyczną 2-strefową, Kia Navi System z kamerą cofania, 7 calowym ekranem dotykowym, tuner cyfrowy DAB, elektrycznie regulowane fotele przednie w 8 kierunkach, system dostępu bezkluczykowego Kia Smart Key, podgrzewaną kierownicę i przednie fotele, systemy bezpieczeństwa czynnego: Kia Keep Lane Assist, Driver Attention Alert, High Beam Assist, Speed Assist, Smart Cruise Control, dwie podwójne końcówki układu wydechowego i 18-calowe felgi ze stopów lekkich z oponami 225/45/R18.

Najmocniejsza wersja z dedykowanym jej wyposażeniem GT będzie dodatkowo wyposażona m.in. w aktywny układ kierowniczy o zmiennym przełożeniu, elektronicznie sterowane zawieszenie z dynamiczną kontrolą twardości, sportowy układ hamulcowy BREMBO z zaciskami w kolorze czerwonym, procedurę szybkiego startu „launch control”, skórzaną tapicerkę Nappa, fotel kierowcy z regulacją wsparcia bocznego, pakiet technologiczny z Kia Blind Spot Detection, Rear Cross Traffic Alert , Round View Camera, indukcyjną łądowarkę do telefonu i 19-calowe felgi o zarezerwowanym dla niej wzorze.

Zamówienia na samochód mają się rozpocząć od sierpnia u wybranych dealerów KIA, pierwsze samochody trafią do salonów jesienią. Za podstawową wersję 2.0 T-GDI z tylnym napędem będzie trzeba zapłacić 149 900 zł, najdroższa wersja GT z silnikiem 3.3 T-GDI V6 będzie kosztować 234 900 zł. Czy KIA ma szansę zaistnieć w klasie premium? Stinger to na pewno dobry krok, wiemy też, że ten wymagający segment rządzi się swoimi prawami, a konkurencja jest bardzo silna.

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Prosimy wpisz swój komentarz!
Prosimy podaj swoje imię tutaj.