Kacper Piechocki: Sukces możemy odnieść na wielu poziomach. W życiu i na boisku jest podobnie

1
727

Kacper Piechocki, zawodnik PGE Skra Bełchatów, młody przedsiębiorca. W Bełchatowie, w mieście, z którym związany jest od urodzenia, prowadzi restaurację „Plac 16’ od chleba do wina”. W rozmowie z Iloną Adamską opowiada, jak siatkówka ukształtowała jego charakter oraz świadome nastawienie do życia i biznesu.

 

Siatkówka od zawsze była Twoim pomysłem na życie?

Sport towarzyszył mi od najmłodszych lat. Swoich sił spróbowałem pierwszy raz w piłce nożnej, ale to chyba naturalne w życiu każdego młodego chłopaka. Siatkówka pochłonęła mnie jednak bardziej. Mój tata był związany z tym sportem od lat i zabierał mnie na boisko, gdzie zrodziła się moja miłość do siatkówki. Przeszedłem w tej dyscyplinie przez wszystkie kategorie wiekowe. W tym sporcie się spełniam i wybór takiej ścieżki kariery sportowej jest dla mnie jedyną słuszną decyzją.

Czego nauczył Cię sport? Czy wartości, jakie niesie, można wykorzystać na innych polach?

Sport bardzo kształtuje charakter. Uczy pokory, cierpliwości, ale i determinacji. To pomaga w wielu dziedzinach życia. Zwłaszcza, gdy wyznaczony cel jest ciężki do zdobycia i po drodze musimy zmierzyć się z wieloma trudnościami. Dzięki siatkówce doceniam ciężką pracę i ludzi, którzy wytrwale realizują swoje pasje oraz obowiązki. W życiu i na boisku jest podobnie. Nie wolno się poddawać i warto podejmować ryzyko. Na błędy także trzeba być przygotowanym. Od nas zależy, czy wyciągniemy wnioski i będziemy pracować nad swoimi słabymi stronami.

Jak zrodził się pomysł otwarcia restauracji? Czy było to dla Ciebie duże wyzwanie?

Pomysł zrodził się spontanicznie podczas rozmowy z rodziną. Następnego dnia mieliśmy już lokal i głowy pełne pomysłów na prowadzenie naszej restauracji. Zdawaliśmy sobie sprawę, jak dużym wyzwaniem będzie prowadzenie lokalu gastronomicznego, ale nigdy nie opuszczał nas zapał do pracy. Sukces to odwaga, podjęcie ryzyka i nasze niesłabnące starania.

Jakich nowych kompetencji nauczyła Cię gastronomia ?

Zarządzanie zespołem – uczyłem się tego sam, często na własnych błędach. Przewagę dało mi na pewno moje nastawienie do ludzi i prowadzenia biznesu. Zdawałem sobie sprawę, że pracuję z różnymi osobami, do których należy podchodzić indywidualnie i wykorzystać ich dobre strony. Dziś restauracja „Plac ‘16 od chleba do wina” ma ponad 3 lata i świetny zespół, który wspólnie pracuje na jej sukces. Prowadzenie takiej działalności nauczyło mnie także elastyczności. Dziś mamy okres pandemii. Musiałem dostosować się do nowych warunków, promując nie tylko dowozy, ale i catering na różne okoliczności, np. na Wielkanoc.

Jak radzisz sobie w kryzysowych sytuacjach?

Na boisku nieraz miewałem chwile zwątpienia. Zły wynik meczu, gorsza forma czy hejt ze strony kibiców. Dziś nauczyłem się sobie z tym radzić. Pogodziłem się z tym, że nikt nie jest idealny i nie mam wpływu na to, co mówią inni ludzie. Dążenie do sukcesu czy obranego celu zawsze wiąże się nie tylko z ciężką pracą, ale również z trudnościami, na które nieraz nikt nie ma wpływu. Staram się myśleć wtedy, co czeka mnie na końcu tej drogi – wysokie miejsce w lidze czy zadowolenie gości w naszej restauracji. W kryzysowych sytuacjach szukam przede wszystkim nowych pomysłów i rozwiązań, które ten zły okres zażegnają.

Jak zrodził się pomysł #nieserwujhejtu? Czemu zdecydowałeś się na kampanię społeczną?

Mowa nienawiści doświadczyła mnie podczas mojej kariery sportowej. Wiem, czym jest konstruktywna krytyka, ale nie zgadzam się na hejt. Sportowcy są ludźmi i mają uczucia. Nikt nie ma prawa obrażać drugiej osoby. Chciałem zwrócić uwagę opinii publicznej na hejt w sporcie. Jak zawodnicy muszą się z nim mierzyć, jak negatywnie wpływa on na ich kariery. Zgłosiło się do mnie mnóstwo sportowców z różnych dyscyplin. Każdy zawodnik to inna historia mowy nienawiści ku niemu skierowanej. Pandemia pokrzyżowała nam trochę plany, ale gdy tylko wszystko wróci do normy, ruszamy z naszą akcją–niespodzianką przygotowaną ze sportowcami.

Czy poszukujesz pomysłów na nowe inwestycje?

Uwielbiam poświęcać wolny czas na planowanie mojej przyszłości i poszukiwanie różnego rodzaju inwestycji. Pomysłów jest bardzo dużo, jak również osób, które oferują różne propozycje biznesu. Biorę pod uwagę tylko te od ludzi czy firm, do których mam zaufanie. Ostatnio na przykład rozpocząłem współpracę z marką Stilnovisti, która oferuje inwestycje w najbardziej bezpieczne, odporne na skutki kryzysów gospodarczych alternatywne aktywa – beczki whisky.

O czym należy pamiętać, będąc młodym przedsiębiorcą?

Na swojej drodze spotykamy wiele osób, od których często zależy nasz sukces. Warto pamiętać, że nie wszyscy życzą nam dobrze. Wysłuchać możemy wszystkich zainteresowanych i poznać ich opinie, ale na końcu i tak decyzję podejmiesz ty sam i to ty musisz być do niej przekonany. A jeśli w nią wierzysz, to pokonasz każdy problem, znajdziesz najlepsze rozwiązanie i bez względu na wszystko będziesz wytrwale dążył do osiągnięcia sukcesu.

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Prosimy wpisz swój komentarz!
Prosimy podaj swoje imię tutaj.